Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Tatrzański zwierzyniec w reglach, czyli Gęsia Szyja przez Rusinową Polanę.

Tatry to nie tylko skaliste szczyty, poszarpane granie, wybitne turnie i wysokogórskie przełęcze, ale i doliny, reglowe sieci szlaków i podgórskie hale czy niewysokie wierzchołki. Tam też jest pięknie. Tam też można przeżyć coś wielkiego. Konkretną przygodę, dobrą wędrówkę pełną cudownych lasów i skradających oddech panoram.  
        Jednymi z takich miejsc, które często nazywane są miejscami "dla tych początkujących i raczkujących" tatrzańskie regle (osobiście bardzo nie lubię mówić o reglach jako o miejscach dla początkujących, chyba, że w kontekście stopniowania szlaków). Regle są to lesiste wzniesienia znajdujące się poniżej górnej granicy lasu i głównego pasma. Powstają dzięki skałom, stąd masa jaskiń i dolin w okolicach których znajdują się spore masywy skalne. Do najsłynniejszych regli po polskiej stronie Tatr można zaliczyć Nosal, Wielki Kopieniec, Sarnią Skałę czy... Gęsią Szyję. I właśnie o tym ostatnim szczycie będzie mowa. 



        Gęsia Szyja (1489m), co …

Najnowsze posty

Enduro, all mountain, hopka, hardtail, snake- słownik rowerzysty górskiego.

#1 Jak porządnie zorganizować wyprawę w góry na jeden dzień?

#3 Enduro Beskidy: singlowy Żywiecki (Wielka Racza, Przełęcz Przegibek). Krótka fotorelacja.

Słowackie ścieżki- Magura Orawska na dwóch kołach (Minčol i Paráč).

"Atak rozpaczy" Artura Hajzera- recenzja.